52 satan

Oleh: Maciej
Marzec 26, 2010

52 Dębiec sektą! Być może już niedługo… Ryszard Nowak, szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami złożył do prokuratury wniosek przeciwko grupie hip hopowej.

Swój postulat argumentuje publicznym znieważaniem policji w utworach “Policyjne cz.1″ i “Policyjne cz.2″. Obrażanie funkcjonariuszy następuje za pomocą wulgarnych epitetów oraz osławionego skrótu “cH.W.D.P.”. Ryszard Nowak twierdzi, że szerzenie nienawiści do policji jest pewnego rodzaju ideologią grupy, którą próbuje promować na swoich koncertach.

Dzięki pozwowi 52 Dębiec znajdzie się w znamienitym gronie obejmującym m.in. Peję, Dodę, Nergala i grupę Behemoth, Moonspell, Marilyna Mansona czy Chicka Corea. Mogą więc czuć się wyróżnieni. O ile umieszczenie na liście Mansona jestem w stanie przyjąć do świadomości (antykatolickie teledyski, wypowiedzi, znieważanie symboli religijnych) to jaki związek ma satanizm i 52 Dębiec??? Komitet chyba potrzebuje nagłego wsparcia policji i staje w jej obronie, ewentualnie zaczyna uważać ten organ za część  struktury Kościoła w Polsce i tu naruszenie jego dobrego imienia musi spotkać się z karą.

A tak na poważnie, po co komu taka lista potępionych? Jeżeli ten komitet ściga muzyków (Peji się należy), którzy w swoich piosenkach mają jakiegokolwiek kontrowersyjne treści to mamy do czynienia z polowaniem na czarownice. A Doda? Ja rozumiem, że jej wizerunek może się komuś nie podobać, ale to jest showbiznes, w którym skandal sprzedaje się najlepiej. Swoją drogą, ciekawe dzięki czemu została uznana za czcicielkę szatana, skoro jej teksty skierowane do nastolatek przepełniają raczej życiowe prawdy, typu “nie daj się” czy “nie martw się, uśmiechnij się”.

Ale przez te dywagacje na temat sceny muzyznej oddaliłem się od głównego wątku dzisiejszego wpisu, a jest to bezpodstwność działania takich instytucji, jak Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami. Czy jest jakikolwiek sens składania wnisków do prokuratury w sprawie tekstów 52 Dębiec? Jakby ten organ miał za mało pracy i za mało spraw do rozpatrzenia. Tymczasem, za pomocą właśnie takich nośnych zespołów komitet chce pokazać, że coś robi, prawdopodobnie po to by dostać odpowiednie dotacje (bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę) albo, nie daj Boże, stać się państwową komórką ds. likwidacji satanizmu w polskim showbiznesie…

Tags:

Category: made in Poland | RSS 2.0 | Give a Comment | trackback

No Comments

Leave a Reply