Dymek kontrolowany

Oleh: Maciej
Marzec 25, 2010

Głośno ostatnio o papierosach w mediach, ponieważ szykuje się antynikotynowa rewolucja w Polsce. Zanim odpowiednie ustawy wejdą w życie, trzeba je dokładnie sprawdzić i przeanalizować. Może chociaż raz nasz rząd wykaże się pracowitością.

Początkowo ustawa zakładała zakaz palenia we wszystkich lokalach oraz miejscach publicznych. Na ulicach miast miały powstać specjalne tytoniowe “getta”, w których można było rozkoszować się dymem wraz z innymi palaczami. Ustawa, jeszcze przed uchwaleniem, niosła ze sobą falę sprzeciwów i wątpliowści. Po pierwsze, palacze papierosów poczuli się dyskryminowani – wydzielenie specjalnych stref tytoniowych, to, według nich, ograniczenie wolności. Po drugie, głos w dyskusji zabrali właściciele lokali, którzy bali się, że wraz z wprowadzeniem zakazu, zmniejszy się liczba klientów, a przez to obroty.

Jak więc pogodzić przeciwników i zwolenników dymu tytoniowego? Na to pytanie sejm szuka odpowiedzi. Zaproponowana w ostatnim czasie modyfikacja ustawy antynikotynowej jest już bardziej liberalna i uwzględnia interesy wszystkich grup. W jednoizbowych lokalach nie będzie można palić, możliwe będzie jednak tworzenie specjalnych pomieszczeń, ale będą one musiały spełniać określone przez Ministerstwo Zdrowia wymogi – odpowiednia wentylacja, tak by dym nie wydostawał się do lokalu. W praktyce niestety to dość droga modyfikacja, na którą będzie stać wyłącznie nieliczne właścicieli barów i restauracji. Takich palarni nie będzie można tworzyć na terenie zakładów opieki społecznej, szkół i placówek oświatowych.

Dopóki ustawa nie wejdzie w życie, ciągle nie wiadomo jakie będzie jej ostateczne brzmienie. Niestety, nadal wzbudza ogromne kontrowersje, ale nie da się jej wprowadzić bez głosów protestu – po jednej czy po drugiej stronie. Nie budzi jednak wątpliwości fakt, że unormowanie prawne tej kwestii jest sprawą naglącą. Dyskusje na temat biernego palenia prowadzą do zatrważających wniosków. Jeżeli chcemy być krajem cywilizowanym to musimy w jakiś sposób zaradzić problemowi. Palacze mówią o ograniczeniu ich praw, podczas gdy sami zapalając papierosa w sąsiedztwie osoby niepalącej, prawo ich wolności łamią. Każda z tych dwóch grup reprezentuje odwrotne interesy, a pogodzenie ich będzie dla Sejmu nie lada zadaniem.

Tags: ,

Category: Gospodarka | RSS 2.0 | Give a Comment | trackback

No Comments

Leave a Reply