Bardzo niesportowe zachowanie…

Oleh: Maciej
Marzec 22, 2010

Na wokandę znów trafiła sprawa ŁKS-u i jego długów. Niestety, z każdym newsem jest coraz gorzej. Tym razem komornik zajął logo…

Dzisiaj walne zgromadzenie członków stowarzyszenia ŁKS miało podjąć decyzję o ewentualnym przekazaniu barw i logo klubu nowemu właścicielowi. Zebranie zostało jednak odwołane, ponieważ miasto zerwało umowę ze stowarzyszeniem o przekazaniu symboli klubu. Okazało się, że zarząd nie poinformował władz miasta o toczącym sie postępowaniu egzekucyjnym, urząd skarbowy domaga się 0,5 mln złotych, a dalsze zobowiazania oscylują na łączną kwotę około 1,5 mln.

Kłopoty finansowe łódzkiego klubu już od dawna utrudniały pracę piłkarzy. Nigdy jednak nie doszło do zajęcia oficjalnego znaku ŁKS PSS.  Okazuje się, że jeśli miasto przejeło by barwy, dostałoby wraz z nimi dług o wartości 2 mln złotych, co jest ewidentną próbą oszustwa ze strony zarządu. W ten sposób, nie ma nadal ani pieniędzy, a ni nowego właściciela, ani nawet logo…

Z tego powodu wyniknęły utrudnienia w przejęciu klubu.  Firma Tilia, która wcześniej sie do tego zobowiązała, poprosiła o przedłużenie terminu. Nie wiadomo bowiem, kto teraz ma rzeczywiste prawa do korzystania z ŁKS-owskiej przeplatanki. Dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona, do żadnego przejęcia nie dojdzie.

Nowy właścicel myśli o zmianie logo, co jest rzeczą karygodną. 100-letnia tradycja jest dla klubu czymś świętym i teraz jej symbol miałby być przechandlowany za dwie bańki? Władze ŁKS-u chyba nie czują powagi sytuacji – bezpowrotne pozbycie się znaku firmowego klubu będzie początkiem końca wszystkich wartości. Piłkarze grali nie jeden mecz za darmo, kibice organizowali manifestacje i zbiórki, a rezydenci stołków myślą tylko o własnym intreresie i pozbyciu się kłopotu podrzucając długi kolejnym inwestorom.

Tags:

Category: Sport | RSS 2.0 | Give a Comment | trackback

No Comments

Leave a Reply